LinkedIn i praca w ubezpieczeniach
No se pudo agregar al carrito
Add to Cart failed.
Error al Agregar a Lista de Deseos.
Error al eliminar de la lista de deseos.
Error al añadir a tu biblioteca
Error al seguir el podcast
Error al dejar de seguir el podcast
-
Narrado por:
-
De:
LinkedIn i praca w ubezpieczeniach
Przejdźmy teraz do LinkedIn - portalu, który jest czymś zupełnie innym niż tradycyjne portale pracy.
LinkedIn to przede wszystkim profesjonalny networking. To nie jest miejsce, gdzie po prostu publikujesz ogłoszenie i czekasz na CV. To platforma, gdzie budujesz relacje, pokazujesz kulturę organizacyjną, i aktywnie szukasz kandydatów.
Mocne strony LinkedIn dla ubezpieczeń? Po pierwsze - networking B2B. Możesz bezpośrednio dotrzeć do osób pracujących w branży. Po drugie - profile firm ubezpieczeniowych. Wiele towarzystw jak PZU, UNIQA, PKO Ubezpieczenia jest bardzo aktywnych na LinkedIn. Po trzecie - aktywne firmy TU. Towarzystwa publikują nie tylko oferty pracy, ale też content o kulturze organizacyjnej.
Liczba ofert? Około dwóch do trzech tysięcy ofert związanych z ubezpieczeniami. Całkiem sporo!
Model biznesowy? Od zera złotych za podstawowe ogłoszenie, do kilku tysięcy złotych za LinkedIn Recruiter i promowane oferty. Może być drogo, ale jakość dotarcia jest wysoka.
Słabe strony? Po pierwsze - wymaga aktywności. Nie wystarczy opublikować ogłoszenie. Musisz być aktywny, budować markę pracodawcy, angażować się w dyskusje. Po drugie - płatne opcje są drogie. LinkedIn Recruiter to wydatek rzędu kilku tysięcy złotych rocznie.
Dla kogo jest LinkedIn? Przede wszystkim dla dużych towarzystw ubezpieczeniowych, które mają budżet na employer branding i headhunting. Jeśli jesteś małą multiagencją - LinkedIn może być za drogi i zbyt wymagający.
Moja ocena? Cztery na pięć gwiazdek dla rekrutacji w ubezpieczeniach.
LinkedIn jest świetny, ale wymaga czasu i budżetu. Nie jest to narzędzie "postaw i zapomnij".
Dowiedz się więcej na temat: praca w ubezpieczeniach.